Jak przewieźć rower pociągiem w Polsce

koleje mazowieckie rower

Wiosna, za nami pierwszy w pełni cieplutki i słoneczny weekend. Ludzie, przebudzili się z zimowego snu i masowo ruszyli na świeże powietrze. Z piwnic i garażów powyciągali swoje rowery i ruszyli do punktów serwisowych. Rozpoczyna się nowy sezon. W planach z pewnością wiele kilometrów do przejechania ale i wiele wycieczek tych krótszych i dalszych na które trzeba przetransportować rowery. I w tym chciałbym pomóc. Kolejowa logistyka rowerowa niestety jest bardzo ważną i męczącą częścią takich wypraw. Przynajmniej u nas w kraju. Każdy przewoźnik ma inną politykę rowerową która tylko w teorii wygląda różowo a życie jak to życie, nieustanna walka o wolne miejsce w wagonie. Czytaj dalej

[Norwegia] Zorza polarna / Aurora

Alesund zorza polarnaJest to jedno ze zjawisk przyrody, które chciałem choć raz w życiu zaobserwować. Zawsze mnie fascynowała różnorodność oraz siła matki natury. Zresztą nie tylko mnie, przecież od wieków ludy i plemiona starały się zrozumieć znaki „na niebie”. Interpretacje były różne, ale zazwyczaj ukierunkowane jako przesłanie od Bogów. W zeszłym roku myślałem, że uda mi się zapolować na całkowite zaćmienie słońca (Wyspy Owcze), jednak pozostanie to nadal jako – do zrealizowania. W ten sposób zrodził się właśnie pomysł na zorze polarną. Czytaj dalej

Pamiątki z podróży

skrzynka pocztowaWszyscy z nas podróżują. Czy to nad polskie morze lub w góry, czy to po Europie i świecie. Wyprawy trwają dzień, weekend, tydzień a czasem miesiące i lata. Ciągle chcemy jeszcze więcej zobaczyć, poznać, spróbować. Tylko jak to później zapamiętać. Zazwyczaj kojarzymy momenty w których występowała większa dawka emocji (śmiech, strach, przerażenie) a co z pozostałymi wydarzeniami? Poniżej nie mam zamiaru przedstawić uniwersalnych czy też najlepszych pomysłów na pamiątki z podróży. Jest to zestaw pamiątek, który wypracowałem sobie przez ostatnie lata i co najważniejsze mogę do nich aktywnie wracać w każdej chwili i nie są jedynie zbieraczami kurzu.

Czytaj dalej

Mój pierwszy zastrzyk adrenaliny (bungee)

Jeszcze będąc na studiach, jak chyba każdy chciałem zrobić coś uchodzącego za szalone. Coś na co nie każdy się odważy. Nie jest to co prawda jakaś nadzwyczajna sprawa ale pozwalająca sprawdzić siebie w niecodziennej sytuacji. Skok adrenaliny murowany. Wybór padł na najwyższe wtedy bungee w Polsce czyli skok z 90 metrów! Czytaj dalej