Malta: Jedno z najmniejszych państw świata!

maltaPozostaniemy jeszcze na południu Europy. Zapraszam na spacer po jednym z najmniejszych państw na świecie. Malta, bo o niej mowa, położona jest niecałe 280 km od wybrzeży Afryki i około 81 km od Włoch. Jej historia sięga tysięcy lat a ruiny megalitycznych świątyń należą do najstarszych wolnostojących budowli na świecie. Są starsze od piramid czy Stonehenge o blisko tysiąc lat. W tym wpisie postaram się ogólnie przybliżyć ten wyspiarski kraj, który słynie z opuncji, produkcji win czy oliwek a także potraw z królika. Mam nadzieję, że przy obecnie coraz tańszych biletach lotniczych będzie to dobra okazja do odwiedzin Malty.

Geografia i ludność

panorama Malty

panorama Malty

Malta sjesta

Czas sjesty na Gozo

Bugibba nocą

Bugibba nocą

Malta przez kolejne wieki była pod panowaniem wielu państw – od Fenicjan, Starożytnego Rzymu po Arabów a kończąc koloni Brytyjskiej. Uzyskała częściową niepodległość dopiero w roku 1964. Dla porównania, Malta to pod względem powierzchni (316 km2) i liczby ludności (429 tys.)  taki nasz Szczecin. W skład archipelagu wchodzą trzy główne wyspy – Malta, Gozo i Comino oraz kilkanaście wysepek z który tylko jedna jest zamieszkała (Manoel Island). Zdecydowana większość osób zamieszkuje w Valletcie i jej aglomeracji (ok 300 tys.). Główna wyspa ma szerokości ok. 10 kilometrów i długości około 30 kilometrów. Wydawałoby się, że wystarczy wypożyczyć rower i w jeden dzień zwiedzić całą wyspę. W rzeczywistości nie jest to już takie oczywiste.

Poruszanie się po wyspach

Za naszą bazę wypadową wybraliśmy San Pawl il-Baħar (dzielnica Buġibba) typowo turystyczną mieścinę, w której nie ma za dużo atrakcji ale jest za to bardzo dobrze skomunikowana całym państwem a sklepy i restauracje są otwarte dłużej. Na Malcie komunikacja odbywa się głównie na dwa sposoby. Wersja turystyczna to oczywiście autobusy, których sieć połączeń jest obsługiwana przez firmę Arriva i oplata wyspy Malta i Gozo. Druga to samochody, których jest tu zatrzęsienie (obowiązuje ruch lewostronny). Maltańczycy po prostu kochają ten środek transportu i nawet na krótkie odległości wybierają cztery zamiast dwóch kółek. Niestety przez to podróżowanie po tej wyspie jest momentami udręką. Często na krótki odcinek trzeba zarezerwować sporo czasu. Często tworzą się korki, a ulice i tak już są bardzo kręte i wąskie. Poza miastami używanie klaksonów do sygnalizowania „uwaga jadę” jest normalne.malta autobus
Wracając do autobusów, polecam opracować sobie pewną sztukę wsiadania, ponieważ są one dość małe, jeżdżą rzadko a chętnych szczególnie w sezonie jest więcej niż miejsc. Wejście do autobusu odbywa się przez pierwsze drzwi i to kierowca decyduje w którym momencie już nie można

autostop na Malcie

autostop na Malcie

wchodzić. Dlatego kluczowe znaczenie ma tak zwana pozycja startowa. Ludzie zazwyczaj ustawiają się w gromadce w miejscu gdzie przypuszczają, że zatrzyma się autobus, wystarczy wyczuć moment i miejsce a sami wepchną do środka. Oczywiście nie należy na chama wpychać poza kolejką ale można. Nam udało się zawsze wejść, ale zdarzyło się że, kierowca się nie zatrzymał bo uznał że, autobus już jest przepełniony. W takim przypadku to zazwyczaj kolejne 30-60 minut czekania na kolejny kurs.
Mam też  złą wiadomość. W ostatnim czasie bilety autobusowe poszły mocno w górę. W czasie naszego pobytu (październik 2014) cena za bilet tygodniowy wynosiła 6,5 €, natomiast teraz jest to 21 € (w nagrodę bilet obowiązuje również na Gozo i autobusy nocne).

Często też, chodziliśmy na piechotę między miasteczkami. W końcu to często od dwóch do kilku kilometrów więc co to dla nas. Można wtedy podziwiać maltańską wieś oraz normalne życie mieszkańców. Zdarzało się, że ludzie sami się zatrzymywali, żeby nas podwieźć bo jak można chodzić skoro są samochody.

Kuchnia

Kuchnia maltańska została oczywiście ukształtowana na przestrzeni lat przez panujące tu narody a znajdziemy w niej także odzwierciedlenie z uwagi na położenie – między Europą a Afryką. W rejonach turystycznych jest silny nacisk na naleciałości brytyjskie czyli full english breakfast czy pizza.
Narodową potrawą jest królik (fenek), podawany na wiele sposobów oraz oczywiście wszelkiego rodzaju ryby. Co ciekawe obecnie królików na Malcie została garstka i konieczne jest ich sprowadzanie z innych krajów.

Charakterystycznym napojem dla Malty jest – Kinnie. Produkowany tylko i wyłącznie na miejscu. Jest to napój gazowany z gorzkich pomarańczy. Nie każdemu pasuje ten smak. My za to bez dużej butelki nie wychodziliśmy na słońce. Dobrze gasił pragnienie i jest dostępny we wszystkich częściach państwa.malta angielskie śniadanieMalta port

Strony, które mogą pomóc w planowaniu podróży a z których sam korzystałem:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *