Mój pierwszy zastrzyk adrenaliny (bungee)

Jeszcze będąc na studiach, jak chyba każdy chciałem zrobić coś uchodzącego za szalone. Coś na co nie każdy się odważy. Nie jest to co prawda jakaś nadzwyczajna sprawa ale pozwalająca sprawdzić siebie w niecodziennej sytuacji. Skok adrenaliny murowany. Wybór padł na najwyższe wtedy bungee w Polsce czyli skok z 90 metrów! Czytaj dalej